
Co prawda są już pewne tematy które wydają się poruszać podobną tematykę, ale bardziej wyrywkowo. Wiele się mówi o kręgach na świecie. Nie każdy jednak zna nasze kręgi. Chciałbym w tym temacie przybliżyć zagadnienie kamiennych kręgów w Polsce i tylko w Polsce.
Po przemyśleniu stwierdziłem, że zamieszczę go w "ciekawostkach", bardziej jako materiał poznawczy niż niewyjaśniony.... Co prawda kusi mnie, aby wsadzić kij w mrowisko, ale będę się starał wstrzymywać wodze .
Osobiście bardzo zawsze lubiłem przebywać w kręgach. Ich niesamowita aura i oddziaływanie energetyczne bardzo dobrze wpływają na samopoczucie, wyciszają. Po takim pobycie czuję się jak po dobrym zabiegu bioenergetycznym.
Ale do tematu. Pierwotnie na aktualnych terenach Polski istniało 28 stanowisk z kręgami kamiennymi. Większość z nich została utracona bezpowrotnie w XIX i XX wieku. Zniszczono je, a materiał wykorzystano głównie do budowy dróg. Chociaż znam przypadek gdy jeszcze na początku lat 90-tych ukradziono ostatni kamień z kręgu w Sowim Dole... Wiele z tych miejsc odwiedziłem i naprawdę niewiele zostało do obejrzenia, a czasem w ogóle ślady zostały zatarte. Co ocalało?
To jest właśnie ten temat. Chcę systematycznie pokazywać kolejne miejsca. Tych w bardzo dobrym lub dobrym stanie jest zaledwie 5.
Chciałbym tu zwrócić drobną uwagę, na fakt iż wszelkie datowania w cytowanych materiałach są wykonane na podstawie badania pochówków zrobionych na tych terenach. Rozumiem, że archeolodzy nie mogą przyjąć innego stanowiska nie mając żadnych narzędzi do określenia daty postawienia kamienia na konkretnym miejscu. Co się zaś tyczy pochówków to nie jest tematem. Wedle mojego przekonania pochówki są rzeczą wtórną na terenach kręgów i są o wiele wiele wiele młodsze od samych kręgów.
Jeśli ktoś tam nie był to zachęcam do odwiedzin i proszę o wielki szacunek dla tych miejsc...
Na początek chyba najbardziej znane miejsce: ODRY Załanczam mapkę położenia jak i plan (własnoręcznie pomierzony i wykonany) samych kręgów który przyda się do lokalizacji zdjęć, jak też da jako takie pojęcie na temat rozmiarów i samego planu. Plan został uproszczony i pozbawiony pewnych szczegółów i opisów ale dla takiej prezentacji całkowicie wystarczy.

Jeśli chodzi o same Odry to także nie polecam zabierania stamtąd pamiątek w postaci kamieni lub ich odłamków. Proszę się zapytać na miejscu opiekuna rezerwatu (pana Zenona Breske) który niejednokrotnie miał okazję odnosić do kręgów kamienie pośpiesznie wrzucone przez płot przez wcześniejszych odwiedzających, którzy szybko się oddalali zaraz po oddaniu własności. Pytanie co za siła zmusiła kogoś żeby tam powrócić i oddać skradzione kamienie?
Trochę danych zaczerpniętych z czyjejś pracy: [las.pl/rozne/kregi/kregi.htm]
Odry
Rezerwat "Kręgi Kamienne" znajduje się na terenie Nadleśnictwa Czersk, Leśnictwa Odry, w odległości 44km. Na północny wschód od Chojnic i 14km. Na północ od Czerska.
Położony jest po prawej stronie rzeki Wdy - Czarnej Wody (idąc w kierunku wschodnim), którego obszar wynosi około 17ha.
Ten malowniczy zakątek został uznany za rezerwat przyrody w 1958r. Miejsce to oprócz rezerwatu przyrody jest także bardzo interesującym skupiskiem archeologicznym
Wewnątrz ogrodzenia pośród rzadkiego sosnowego lasu znajduje się 10 całych i fragmenty kręgów kamiennych, z których najmniejszy ma średnice 15m, a największy 33m. Na obwodnicy kręgów ustawione są kamienie wystające od 20 do 70 cm ponad powierzchnie ziemi. Liczba ich waha się od 16 do 29 sztuk w jednym kręgu. W środku kręgu ustawiony jest jeden, a rzadko dwa kamienie. Prócz kręgów na tereni rezerwatu znajduje się około 30 kurhanów, o średnicy od 8 do 12m.
Jak powstały te regularne układy kamieni w oddalonym od ludzkich osiedli zakątku? Kto dźwigał i ustawiał te wielkie głazy i jakiemu celowi miało służyć to dzieło?
"Kręgi Kamienne" dają dowód pierwotnej kultury zamierzchłych czasów i stanowią ciekawy przedmiot badań:
- Archeologicznych
- Przyrodniczych
- Kosmologicznych
Od dawna teren ten znajdował się w centrum uwagi wielu badaczy, naukowców i amatorów. Tajemniczymi kręgami i kurhanami zaczęto interesować się kilkadziesiąt lat temu. Pierwsze badania były prowadzone w drugiej połowi XIX wieku. Pierwszymi badaczami byli Stryjkowski Wilhem, Lissauer Abraham. Zniszczyli oni wiele jam grobowych, poprzesuwali i przesunęli niektóre kamienie.
Pomiarów topograficznych terenu dokonał w 1915r. Mierniczy z poznania Paul Stephan. Jako mierniczy najbardziej interesował się rozmieszczeniem kamieni i kręgów. Wg niego można wysunąć tezę, że kręgi kamienne były swego rodzaju zegarami prehistorycznymi.
Pierwszym Polakiem- archeologiem, który zainteresował się tym trenem był prof. Józef Kostrzewski ( odkrywca Biskupina). Uznał on, że tren ten jest cmentarzyskiem z I i II w.n.e, a kręgi i kurhany- grobami. W czasie prac archeologicznych przebadał trzy kurhany i jeden krąg całkowicie. W kurhanach znalazł: złoty wisiorek, paciorki szklane, spinki, sprzączkę brązową, resztki tkanin, ułamki glinianych naczyń z okresu rzymskiego Oprócz grobów popielcowych natrafiono także na występowanie śladów dwóch rodzajów obrzędów pogrzebowych, co pozwoliło wysunąć tezę, ż na tym terenie obok ludu tubylczego, który swoim zwyczajem palił zwłoki zmarłych, pojawili się obcy przybysze z północy.
W I w.n.e. na Pomorzu pojawiła się ludność germańska- Gotowie, którzy przybyli z Skandynawii podczas swej wędrówki nad Morze Czarne. Pozostałością po nich są groby szkieletowe.
W 1962r. wznowiono na terenie rezerwatu badania archeologiczne. Prace naukowo- badawcze rozpoczął doc. dr Jerzy Kmieciński z Katedry Archeologii Uniwersytetu Łódzkiego.
Na szczególną uwagę zasługują groby znalezione w kurhanach, zwłaszcza kobiece. Są one bogato wyposażone w różne ozdoby, co pozwala przypuszczać, ż kobieta- matka odgrywała bardzo ważną role w ówczesnym społeczeństwie (zapinki, agrafy, paciorki, bransolety, wisiorki, naczynia, które nie były produkowane na miejscu, ale w pracowniach Cesarstwa Rzymskiego). Męskie pochówki były ubogie, gdyż nie było zwyczaju wkładania do grobu narzędzi ani uzbrojenia.
Rewelacją było odkrycie śladów orki, które dostrzeżono na granicy calca i próchnicy i pierwotnej. Ślady orki pochodzą z okresu, kiedy na tym obszarze mieszkała ludność kultury pomorskiej. Odkrycie to świadczy zdecydowanie o rolniczym charakterze ludności. Doc. Dr J. Kmieciński prowadził badania wykopaliskowe w 8 kręgach i 25 kurhanach. Odkryto około 480 grobów. Wg niego cmentarzysko odrzańskie pochodzi z II- IV w.n.e.
Ostatnio badania prowadzi dr Tadeusz Grabarczyk, który twierdzi, że jest to cmentarzysko Gotów. Około 70 r.n.e nad Wdę przybywa jedna przybywa jedna z grup Skandynawskich. Osiedlają się prawdopodobnie w najbliższej okolicy na okres130-150 lat. Goci chowają w kurhanach z nasypem kamiennym, w kręgach kamiennych i części płaskiej cmentarzyska, gdzie wszystkie groby były początkowo oznaczone tzw. stelami.
W grobach szkieletowych na uwagę zasługuje fakt, że głowa zmarłego zwrócona była w kierunku północnym. Łącznie odkryto ponad 600 grobów. Pobyt Gotów na tym terenie stanowił tylko epizod w dziejach tej ziemi.
Wg dr T. Grabarczyka obiekt jest cmentarzyskiem z okresu wpływów rzymskich, użytkowanym przez skandynawskich Gotów w latach 70-200 (220) r. n.e
Zmieniony przez - fantomista w dniu 2006-08-28 13:58:47
______________________________
W tym zamieszaniu spadły pisma i układy.
"Zdrajcy!" krzyczano, lecz do kogo, trudno rzec.
POlityk przecież w ogóle nie zna słowa "zdrada",
A POlitycznych obyczajów trzeba strzec.
|