zobacz wypowiedzi specjalistów przeglądaj forum bez reklam

MishaK

 
Proponuję porozmawiać o czymś, czego wszyscy jak mniemam, szukamy.

Co to jest PRAWDA? Wg starożytnych Greków i ich filozofów, prawdą jest jedynie coś wieczne.

Czyli prawdą jest Bóg? Prawdą jest nasza Dusza? Prawdą jest energia?

Ks Prof Tischner mówi

"Tak jak prawda jest dla człowieka kluczem do świata, tak wolność jest kluczem, który wartości otwiera drogę w głąb człowieka" ale też dodaje:

" Są w życiu tylko trzy prawdy:
święta prawda, tysz prawda i gówno prawda.
ks. Józef Tischner
"


Wikipedia zaś tak definiuje prawdę

Prawda[edytuj]Z Wikipedii
Skocz do: nawigacji, szukaj
Ten artykuł dotyczy terminu filozoficznego. Zobacz też: inne znaczenia.
Prawda - cecha wypowiadanych zdań określająca ich zgodność z rzeczywistością. W mowie potocznej oraz w logice tradycyjnej prawda to stwierdzenie czegoś, co miało faktycznie miejsce lub stwierdzenie nie występowania czegoś, co faktycznie nie miało miejsca.

Problemem zdefiniowania tego pojęcia zajmowali się filozofowie od starożytności. Klasyczna definicja prawdy pochodzi od Arystotelesa i jest to zgodność sądów z rzeczywistym stanem rzeczy, którego ten sąd dotyczy.

Spis treści [ukryj]
1 Definicja arystotelesowska (definicja klasyczna)
2 Definicja św. Tomasza
3 Definicja Tarskiego
4 Przeciwieństwo prawdy
5 Zobacz też
6 Linki zewnętrzne



Definicja arystotelesowska (definicja klasyczna) [edytuj]
Arystoteles tak próbował przybliżać istotę prawdy w swojej Metafizyce:

Powiedzieć, że istnieje, o czymś, czego nie ma, jest fałszem. Powiedzieć o tym, co jest, że jest, a o tym, czego nie ma, że go nie ma, jest prawdą.
Definicja ta (zwana dziś korespondencyjną definicją prawdy) oznacza, że

dane zdanie A jest prawdziwe wtedy i tylko wtedy, gdy stan faktyczny opisany przez zdanie A ma rzeczywiście miejsce,
tzn. zdanie 'Ala ma kota' jest prawdziwe wtedy i tylko wtedy, gdy Ala rzeczywiście posiada jakiegoś kota.

Powyższe rozumienie prawdy prowadzi jednak do kilku trudności. Jedną z nich jest tzw. paradoks kłamcy. Bez względu na to, jaką z dwóch wartości logicznych przypiszemy jednemu z poniższych zdań:

Z1 = Z2 jest zdaniem prawdziwym,

Z2 = Z1 jest zdaniem fałszywym,

to - przy założeniu powyżej definicji prawdy - dojdziemy do wniosku, że zdaniu przysługuje inna (od założonej) wartość logiczna. Przez wieki filozofowie nie potrafili znaleźć definicji prawdy, która z jednej strony byłaby formalnie poprawna (nie prowadziłaby do sprzeczności), a z drugiej adekwatna czyli bliska nieścisłemu, potocznemu rozumieniu słowa "prawda".


Definicja św. Tomasza [edytuj]
Klasyczna koncepcja prawdy jest najlepiej przedstawiona u Św. Tomasza z Akwinu. Słowo "prawda" może być rozumiane trojako:

metafizycznie - verum est id, quod est. (Prawdą jest to, co jest.) Prawdziwe jest to, co istnieje. Prawda jest zamienna z bytem. Każda rzecz, o ile istnieje, jest prawdziwa. Prawda jest transcendentalium.
teoriopoznawczo - verum est adaequatio intellectus et rei. Prawda zachodzi wówczas, jeżeli to co jest w naszym intelekcie jest zgodne z rzeczywistością.
logicznie - verum est manifestativum et declarativum esse. Wszystko co wskazuje na prawdę, ukazuje ją, prowadzi do niej.

Definicja Tarskiego [edytuj]
Jedna z takich prób została przedstawiona w XX wieku przez polskiego logika Alfreda Tarskiego, choć miała ograniczony zasięg - odnosiła się mianowicie wyłącznie do języków formalnych.

Tarski określił prawdę jako pewną cechę zdań, wyrażalną jednak w języku zewnętrznym (czyli w metajęzyku) wobec języka, w jakim wypowiadane są owe zdania. Definicja Tarskiego dla zdań języka angielskiego - wyrażona w języku polskim jako metajęzyku dla języka angielskiego - byłaby nieskończoną koniunkcją zdań typu:

Zdanie Grass is green jest prawdziwe wtedy i tylko wtedy, gdy TRAWA JEST ZIELONA,
Zdanie Jan loves Ania jest prawdziwe wtedy i tylko wtedy, gdy JAN KOCHA ANIĘ,
Zdanie Warsaw is the capital of Poland jest prawdziwe wtedy i tylko wtedy, gdy WARSZAWA JEST STOLICĄ POLSKI,
przy czym "wtedy i tylko wtedy" jest prawdziwościowym spójnikiem logicznym, natomiast zdania pisane dużymi literami są przekładem odpowiednich zdań języka angielskiego na zdania języka polskiego z zachowaniem (z dokładnością co do) ich ekstensji.

Antynomia kłamcy nie ima się tej definicji, gdyż zdanie "ja kłamię" byłoby zdaniem nie z języka polskiego, lecz właśnie z owego zewnętrznego języka, opisującego stan faktyczny i jako takie nie podlegałoby definicji Tarskiego.

Definicja Tarskiego odnosiła się jedynie do języków formalnych (do których język polski się nie zalicza) i była konstruowana nie tyle przez nieskończoną koniunkcję, co przez indukcję.

[pl.wikipedia.org/wiki/Prawda]

voagar

 
Ja rozróżniam trzy rodzaje prawdy:P

Według mnie prawda to to co jest:)

Albo prawda w sensie, że nie kłamstwo.

Oraz prawda, czyli jakiś uniwersalny "wzór" opisujący rzeczywistość.
Rozwi±zanie problemu zmienia jego naturę.

MishaK

 
Voagar, jeżeli prawda to to co jest, to trzeba wiedzieć, co własciwie jest. Co istnieje i czym jest.

Prawda w sensie, że nie kłamstwo. TO logiczne ;) ale sięgam głębiej. Skąd wiadomo, ze nie kłamstwo?

Prawda, jako uniwersalny wzór, opisujący rzeczywistość. O, to już bliżej. Właśnie to jest clue sprawy. Co to jest rzeczywistość.


Myślę, że zgłębianie istoty prawdy, pozwala na poznanie prawdziwego doba i zła.

Bo dobre może być jedynie co prawdziwe. Tak to postrzegam po przemyśleniach.

Kaine

 
wg mnie emocjami ,które pozwalają ogarnąć rzeczywistość ,są gniew i nienawiść.wtedy i człowiek ,wraz ze swą wiarą,jest najbliżej poznania prawdy o sobie.najjaskrawszy z dowodów na prawdę o naturze i konstrukcji psychicznej ,istoty zwącej się panem wzechstworzenia, to konflikty etniczne i religijne,w makro i mikroskali.poraża dostępność materiału do obserwacji,i brak wniosków,i ciągłe zastanowienie nad terminem prawda .
prawda o człowieku jest taka ,chyba,że zabrnął w rozgrzeszanie i skupienie się nad drobiazgami,sądząc ,że rozbudowana filozofia da odpowiedź na pyt gdybym był kimś innym to ?

Zmieniony przez - Kaine w dniu 2009-06-28 11:46:17
- nasz± specjalno¶ci± jest ołów - anonim. graffiti na ruinach Mrocznej Wieży.

MishaK

 
Ja myślę, że emocjami nie da się ogarnąć prawdy, ponieważ są niestałe i ulotne. Bardzo subiektywne, przez co zakrzywiają obraz.

Włąściwie, to ja nie chce ogarniać prawdy, chcę porozmawiać, czym ona jest.

Kaine

 
zatem to paradoks
emocje to człowiek,dlatego najlepiej na modelu społcznym obserwować.w swej masie ludzie są hm wymierającym gatunkiem.i raczej nikt się smucił nie będzie.
- nasz± specjalno¶ci± jest ołów - anonim. graffiti na ruinach Mrocznej Wieży.

MishaK

 
Ale czy emocje są prawdziwe? Czy to czyni nas ludźmi? Patrzę na obraz w telewizorze, obraz jest prawdziwy, przedstawia prawdziwe rzeczy. Czy aby napewno?

To jest nasz odbiór, tak my odbieramy świat tworząc emocje jako reakcję na sygnały które do nas docierają.

Jezeli emocje podczas oglądania horroru są prawdzie, to nie znaczy, ze przyjdzie duch i nas nastraszy. Więc ciężko okreslić emocje jako prawdziwość cczłowieka. Chyba ;)

Funio20

 
podobno klamstwo powiedziane 1000 razy staje sie prawda .


gdzie niewiedza jest rozkosz±, szaleństwem jest byc m±drym

Kaine

 
masz na myśli relacje z wojen w tv?

śmierć jest zawsze prawdziwa,bez względu czy informuje o niej pośrednik ,czy ona sama.ja ,czy ty ,niczym się nie różnimy np od serbów i chorwatów,chyba.
- nasz± specjalno¶ci± jest ołów - anonim. graffiti na ruinach Mrocznej Wieży.

MishaK

 
A jeżeli śmierć też nie jest prawdziwa? Jeżeli jest tylko faktem przemiany, nazwanym przez na śmiercią jako końcem a jest poczatkiem?

Kaine

 
equilibrium mi się przypomniało
- nasz± specjalno¶ci± jest ołów - anonim. graffiti na ruinach Mrocznej Wieży.
Strony: 1 2 3 4 Następna »

Prawda