Piszę, bo od pewnego czasu zastanawia mnie fascynacja środowisk ufologicznych lub sympatyków paleo., obcymi, nieziemskimi cywilizacjami. Zastanawia mnie bezkrytyczne wręcz podejście do fenomenu UFO, jakie reprezentuje sobą choćby Fundacja Nautilus na czele z ich prezesem Robertem B. Wiele mówi się teraz o roku 2012, o zbliżającym się oficjalnym kontakcie z obcymi, o zmianach gęstości, gwiezdnych rodzinach, szarakach, jaszczurach itp. Na temat powyższych informacji nie zajmuję żadnego stanowiska. Są one po prostu zaczerpnięte z niektórych książek o tematyce ufologicznej, przekazów channelingowych, oraz wyselekcjonowane z sieczki informacyjnej typu internet. W większości owych źródeł pojawia się wątek odrzywiania się ludzkimi emocjami przez inne cywilizacje. TO właśnie zastanawia mnie najbardziej, bo jakkolwiek spojrzeć, niezależnie of tego czy niektóre nasze zachowania są w jakiś sposób stymulowane lub nie, na świecie od jakiegoś czasu nie dzieje się najlepiej. Do tego dochodzi niesamowity wręcz skok technologiczny III Rzeszy. Niektóre ich projekty po dziś dzień przekraczają nasze ludzkie możliwości. Spoglądnijmy choćby na projekt o nazwie Foo-Figter, znany skąd inąd jako V7, dodajmy do tego poszukiwanie VRILL'a, rozglądanie się za GRALEM, zainteresowania Himmlera okultyzmem a dzisiejszym channelingiem, a wynik jaki otrzymujemy, bez pudła kieruje się ku nazwie OBCY. Nie muszę dodawać jakie EMOCJE toważyszyły całemu światu podczas baraszkowania hitlerowców po europie i afryce. Piszę to po to, by skłonić was do przemyślenia: "CZY OBCY TO FAKTYCZNIE DLA NAS COŚ DOBREGO???".
Znam takich co wymienią mi jakieś rasy typu plejadianie, którzy rzekomo chcą dla nas dobrze. Osobiście uważam, że obraz plejadian jest wyidealizowany, bardziej przypominający bajkę niż fakt. Wydaje mi się, że wynika z tęsknoty człowieka za mentorem, który jak małemu dziecku poda rękę i poprowadzi w dorosłe życie. Tymczasem plejadianie milczą, europa, USA i inne cywilizowane kraje staczają się pokazując, że nasza cywilizacja wykazuje już wszystkie symptomy upadku. Ludzie!!! Opamiętajcie się! Jak sami sobie nie pomożecie to nikt wam nie pomoże!!!
Tyle, że obawiam się, że jest to wołanie w próżnię, a każda organizacja, firma, stoważyszenie, korporacja, państwo, cywilizacja jest tylko organizacją i z założenia jest BARDZO śmiertelna. Myślę, że nasz świat dotarł do zmierzchu i tylko globalna wojna/śmierć (co przykre) oczyści ludzkość. Z jednej strony cieszę się że młode pokolenie będzie miało zaszczyt oglądać coś niepowtarzalnego: śmierć i jednoczesne odrodzenie ludzkości. Pytanie: Jaką rolę odegrają tu obcy?
|