Gdyby Nassa przekazywała światu jedynie ciekawostki,byłby to temat dla ignorantów,którzy wierzą że tajne kanały służą jedynie do roztrząsania "szczegułów technicznych czy planów działania" i to koniecznie w czasie lotów.
Będąc jednostką naukową działajacą jednak w celu "oświecenia ciemnej ludzkości" nie mającą przeciwników a jedynie konkurenta i to na tyle "mocnego"(działania szpiegowskie i nie tylko) że zdołał by odczytać nawet tajne-szyfrowane meldunki,to znaczy,że tajne miały być jedynie dla ludzkości.
...żeby przypadkiem jakiś radioamator nie podsłuchał i wypaplał mediom czegoś,o czym "ciemnota" wiedzieć nie powinna.
Ileż to trzeba wytężać umysł żeby dojść do takiego wniosku?-tymbardziej że... sam się nasuwa.
To o czym piszesz, to nic innego jak teorie spiskowe, tak sie wlasnie tworza, a nie maja zadnych podstaw, procz wlasnie domyslow.
_______________________________
Mnie nie porywają, to ja porywam %)
Ależ to oczywiste, że w Uniwersum dzieją się rzeczy o jakich nie mamy bladego pojęcia. Niemal każdy astronauta, który przebywał w przestrzeni kosmicznej przyznał, że widział dziwne zjawiska wychodzące poza zrozumienie człowieka stojącego na twardym gruncie ziemskim. Wszyscy astronauci świata, którzy choć raz byli w kosmosie zbierają się co jakiś czas w swym gronie na zamkniętych spotkaniach - Hermaszewski już o tym mówił - mają tajemnice dostępne jedynie dla ludzi, którzy wzbili się ponad ziemską rzeczywistość.
Sam wylot w kosmos, spojrzenie na ten nasz świat z góry jest tak niesamowitym przeżyciem, że jakieś tajne kanały i spiskujące NASA nie mają dla mnie żadnego znaczenia. Po co zawracać sobie tym głowę skoro każdy człowiek może poznać Prawdę - ale potrzeba do tego determinacji.
Przyjrzyjcie się samym wybuchom Supernowych. Dla bakterii trzymanej w probówce pod mikroskopem, na której znajduje się jej cała rzeczywistość zapalenie przez człowieka światła w pokoju, w którym ten mikroskop się znajduje to jak wybuch Supernowych - nie ma o tym zielonego pojęcia ale to zapewne patrząc z jej punktu postrzegania i rozwoju piękne zjawisko.
Tak samo dla nas wybuch Supernowej lub Umieranie Gwiazd jest tak samo niezrozumiałym jeszcze zjawiskiem.
Ludzie mogą pieprzyć na jakich zasadach się to opiera, jak to się dzieje, ale sorry znamy tylko 9(10) planet naszego układu słonecznego, a byliśmy do tej pory jedynie na naszym sztucznym satelicie więc nasze pojącie o kosmosie jest zerowe.
Zmieniony przez - Schizoid w dniu 2006-11-14 12:05:11
_______________________________
"Stłamszony swymi przyzwyczajeniami, z myślą że nie ma końca, a początkiem jest wybaw
No właśnie,lecz mimo to są tacy,którzy uważają że wszystko wiedzą najlepiej,bo skoro nauka tak twierdzi...
Jeśli uważasz Klejcun że każda próba odpowiedzi na pytanie,w przypadku gdy pytany nabiera wodę w usta,jest teorią spiskową,to nie ma się co dziwić z ich mnogości.
byłby to temat dla ignorantów,którzy wierzą że tajne kanały służą jedynie do roztrząsania "szczegułów technicznych czy planów działania" i to koniecznie w czasie lotów. - no fakt, bardziej prawdopodobne iz rozmawiaja o handlu z szarakami :) Oj dzieci, dzieci...
Zmieniony przez - Spichris w dniu 2006-11-14 17:36:47
_______________________________
Jeżeli weźmiemy pod uwagę przeistoczony energizm deizmu kreacyjno mistycznego
to jego ortodoksyjność resublimuje wszelkie struktutalizmy egzystencjalne.
Być może z szarakami lepiej by się handlowało niż z przesadnie ufnymi we wszystko co naukowe rozmawiało.
Czyzby kanały owe nie były przygotowane na "wszelki wypadek",bo trudno przewidzieć co "tam" można zastać?-czyli do typowej cenzury,bo zawsze znajdzie się taki,kto wie lepiej od ludzkości,co dla niej dobre.
mindmax to dziala w obie strony, przesadna ufnosc, ale i przesadna wyobraznia i fantazja. Ja tu nie widze przesadnie ufnych nauce, ale logicznie myslacych.
_______________________________
Mnie nie porywają, to ja porywam %)
Działa w obie strony,lecz która szla się przechyli zależy od nas.
Dpouki "jedynymi logicznie myślącymi" będą ci,którzy bezgranicznie ufają nauce,doputy będą tacy,którzy uważają że nauka stała się dla nich religią.