NASA chce wybudować bazę na Księżycu. Misja z udziałem czterech astronautów planowana jest na 2020 rok.Baza najprawdopodobniej założona zostanie na jego biegunie południowym, astronauci zbudują bazę z kwaterami mieszkalnymi, generatorami i systemami komunikacji. Na Księżycu będą szukać zasobów naturalnych - wody i paliw - umożliwiających funkcjonowanie księżycowej stacji. Ekspedycja na Księżyc ma być przygotowaniem do 500-dniowej wyprawy na Marsa.
Do wysłania kosmonautów na Księżyc ma posłużyć technologia podobna do stosowanej przy działaniu promu kosmicznego, zaś na Ziemię wróciliby na pokładzie kapsuły podobnej do zastosowanej podczas misji Apollo.
6 kwietnia 2008 r. Wschód Ziemi w pełni nad Księżycem sfilmowany przez kamerę wysokiej rozdzielczości (HDTV) sondy Kaguya. Nigdy wcześniej nikt nie zrobił wschodzącej Ziemi zdjęć takiej jakości
"Są już pierwsze rezultaty nowego wyścigu na Srebrny Glob. Japońska sonda Kaguya, rzuca nowe światło na zagadkową asymetrię satelity"
Maskony powiedzą prawdę?
Po drugiej stronie księżycowa skorupa nie tylko jest starsza, ale też prawie dwa razy grubsza. Niektórzy tłumaczyli to innym tempem stygnięcia różnych części globu, który - po gwałtownych narodzinach - na początku był kulą płynnej magmy.
Inni twierdzili, że powodem było bombardowanie Księżyca. W niemowlęcym okresie Układu Słonecznego okolice Ziemi przeżywały nawałnicę mniejszych i większych resztek gruzu pozostałego po uformowaniu się planet. Mogło się tak zdarzyć, że wskutek tego ataku świeża skorupa po stronie bliższej Ziemi została mocniej naruszona.
Słowem, pomiary Japończyków wskazują, że źródłem asymetrii Księżyca są raczej inne procesy w jego wnętrzu, a nie tylko katastrofy zewnętrzne. - Dlaczego jednak jedna strona globu stała się zimniejsza, nie mamy pojęcia - mówi Maria Zuber z MIT w Cambridge (USA).
Czy Księżyc wciąż żyje?
Podobnie nie wiadomo, czy jądro Srebrnego Globu już całkiem ostygło. Czy nasz satelita jest dziś zupełnie geologicznie martwy? Pozornie wszystko na to wskazuje - skały przywiezione przez astronautów liczą blisko 3 mld lat, a najświeższe z jęzorów lawy, jak się szacuje, płynęły po jego powierzchni grubo ponad miliard lat temu.
Nieoczekiwanie jednak w 2006 r. amerykańscy naukowcy znaleźli dowody na to, że 60-metrowej głębokości depresja położona w obszarze Jeziora Szczęśliwości powstała ledwie milion lat temu - w wyniku erupcji gazów. Trysnęły spod powierzchni, wzbijając tony pyłu, którym pokryty jest Srebrny Glob.
Być może więc spokoju Księżyca nie burzą jedynie uderzenia meteorytów. Najnowsza księżycowa krucjata ziemskich statków badawczych budzi nadzieję, że wkrótce tego się dowiemy.
Klejcun cholera jasna - znów gwiazdki zamalowałeś.
Weź no je domaluj od nowa bo nam zaraz znowu zaczną węszyć i kolejną bazę księżycową trzeba będzie zamykać
_______________________________
Nie jestem ignorantem, jestem realistą.
Gwiazd nie widać ponieważ matryca w aparacie była naświetlana przez krótki czas bo Ziemia świeci jasno na księżycowym niebie tak jak Księżyc u nas.
Robiłem niedawno fotkę Księżyca przez teleskop i też nie widać ani jednej gwiazdy chociaż w okularze przy krawędzi kilka widziałem zanim podpiąłem aparat:
Chiny, Japonia, Indie, Stany Zjednoczone i Rosja przystępują do wyścigu na założenie bazy na Księżycu. Powód?
Dlaczego wszystkim tak nagle zaczęło się spieszyć na Księżyc? Wszystkie wyżej wymienione państwa odpowiadają jednakowo - chcą badać glebę i księżycowe minerały. Jak łatwo się domyślić, oznacza to, że spodziewają się znaleźć coś naprawdę cennego.
Tym czymś jest hel-3, odmiana gazu stosowanego do napędzania balonów. Hel-3 ma jedną szczególną właściwość - reaguje z deuterem (izotopem wodoru), a w efekcie reakcji wydobywają się gigantyczne ilości energii. Co najważniejsze, rozszczepienie helu nie pozostawia po sobie szkodliwych odpadów radioaktywnych. Nic dziwnego więc, że hel-3 uważany jest za ekologiczne, niezwykle wydajne paliwo przyszłości.
Jak bardzo wydajne? - Wystarczy 25 ton helu-3, by zapewnić energię całym Stanom Zjednoczonym przez rok - mówi Lawrence Taylor z amerykańskiego Planetary Geosciences Institute. Natomiast 100 ton to dość, by zaspokoić potrzeby energetyczne całej ludzkości.
Niestety problem polega na tym, że cudownego gazu jest na Ziemi jak na lekarstwo. Ostrożne szacunki mówią o 10 tonach. Co innego w przypadku Księżyca. Chociaż nie jest do końca pewne, czy hel-3 da się pozyskiwać z księżycowej gleby, Chińczycy oszacowali, że może być go tam nawet 5 mln ton. Jak łatwo policzyć, gdyby liczby te okazały się prawdziwe, księżycowe złoża zapewniłyby nam energię na 50 tys. lat (!).